Witajcie, podróżnicy! Dziś zapraszam Was na magiczną podróż do zachwycającego Salento, gdzie poranek z kawą na tarasie jest czymś więcej niż tylko chwilą relaksu. Przeniosę Was w świat kawy, słońca i niezapomnianych widoków, które odmienią Waszą perspektywę na życie. Zapraszam do lektury!
Podróże po włoskich zakątkach
Ten poranek zaczął się niezwykle malowniczo. Wstałam wcześnie, nim jeszcze słońce zdołało wspiąć się wysoko na niebie, i wyszłam na taras naszego apartamentu w malowniczej okolicy Salento. Taras oferował przepiękny widok na malownicze winnice rozciągające się po horyzont.
Zaparzyłam sobie kawę i usiadłam wygodnie na miękkim fotelu, ciesząc się chwilą spokoju i piękna tej włoskiej krainy. Słychać było jedynie śpiew ptaków i szum liści poruszanych delikatnym porannym wiatrem.
W oddali dostrzegłam kolorowe domy w oddali, które snuły się na stromych zboczach wzgórz. To był prawdziwy raj dla oczu i duszy.
Po chwili dołączył do mnie mój partner i wspólnie zaczęliśmy planować naszą kolejną przygodę w tym magicznym miejscu. Postanowiliśmy odwiedzić lokalną winnicę i spróbować pysznych włoskich win, które są tu prawdziwą dumą.
Po skończonej kawie i lekkim śniadaniu wyruszyliśmy w drogę, pełni entuzjazmu i gotowi na nowe wrażenia, jakie czekały na nas w trakcie tego poranka w Salento.
Salento – klejnot na mapie Włoch
Poranek w Salento zaczyna się od zapachu świeżo parzonej włoskiej kawy. Wychylając filiżankę na tarasie, przywitamy nowy dzień w tym malowniczym regionie Włoch. Salento, położone na południowym czubku „włoskiej pięty”, zachwyca nie tylko pięknymi plażami i lazurowym morzem, ale również uroczymi miasteczkami z charakterystyczną architekturą.
Spacerując po wąskich uliczkach Salento, zanurzamy się w atmosferę tradycyjnej włoskiej kultury. Wyróżniające się pastelowe budynki, okraszone pięknymi balkonami i kwiatami, tworzą niepowtarzalny, klimatyczny krajobraz.
Salento to idealne miejsce dla miłośników kuchni włoskiej. Restauracje serwujące wyśmienite dania z lokalnych składników zapewnią niezapomniane doznania kulinarne. Nie można odmówić sobie degustacji tradycyjnych specjałów takich jak pasta z sosem pomidorowym i świeża ryba prosto z morza.
Podczas pobytu w Salento warto odwiedzić pobliskie winnice i skosztować wyśmienitych win regionalnych. Wino z Salento słynie ze swojego wyjątkowego smaku i aromatu, będąc doskonałym dodatkiem do wieczornych kolacji przy zachodzie słońca.
Salento to nie tylko miejsce relaksu i wypoczynku, ale również doskonała baza wypadowa do zwiedzania okolicznych atrakcji. Znajdujące się w pobliżu zabytkowe miasta, takie jak Lecce czy Otranto, zachwycą miłośników historii i architektury. Spacerując po starych kamienicach i kościołach, przeniesiemy się w czasie do dziejów tego urokliwego regionu.
Urok poranka na tarasie
Rozpoczęliśmy dzień od wczesnego poranka na tarasie naszego uroczego domku w Salento. Słońce dopiero co zaczęło wstawać, rozświetlając otaczające nas wzgórza oliwne delikatnym blaskiem.
Nasze poranne rytuały zawsze zaczynamy od przygotowania świeżej kawy. Zapach rozpuszczających się ziaren kawy mieszał się z aromatem śródziemnomorskich roślin rosnących wokół nas. To był moment pełen spokoju i ukojenia dla naszych zmysłów.
Usiedliśmy na wygodnych fotelach na tarasie, otuleni letnim powiewem wiatru. Każdy łyk gorącej kawy był jak mała dawka energii, która pobudzała nas do życia.
Obserwowaliśmy, jak pierwsze promienie słońca rozświetlają dolinę poniżej nas. Ptaki zaczęły śpiewać swoje poranne pieśni, a my czuliśmy się jak część tego harmonijnego rytuału natury.
W oddali dostrzegliśmy małą kawiarnię, gdzie miejscowi mieszkańcy zaczynali swoją dzień przy filiżance espresso. To był dla nas znak, że życie wokół nas powoli zaczynało się kręcić.
Z każdym kolejnym łykiem kawy czuliśmy, jak nasze ciała nabierają energii do odkrywania kolejnych zakątków tego magicznego miejsca. Poranek na tarasie w Salento był dla nas nie tylko chwilą relaksu, ale także momentem inspiracji do kolejnych przygód.
Wszarz śródziemnomorski krajobraz
Poranek w Salento zaczęłam od wyjścia na taras z widokiem na piękny śródziemnomorski krajobraz. Słońce już wzeszło, a temperatura była idealna do spędzenia czasu na świeżym powietrzu. Moją towarzyszką był kubek pysznej włoskiej kawy, która dodawała mi energii do zwiedzania tego uroczego miejsca.
Przyglądając się otaczającym mnie pagórkom porośniętym oliwkami i winnicom, poczułam się jak w innym świecie. Salento emanuje spokojem i urodą, która rozpieszcza zmysły. Niebo było błękitne, a słońce delikatnie grzało moją skórę, co sprawiało, że nie chciałabym być w żadnym innym miejscu na Ziemi.
Spacerując po okolicy, zauważyłam kwitnące bougainvillea, które dodawały jeszcze więcej kolorów temu już malowniczemu krajobrazowi. Odgłosy szumu morza w oddali dopełniały tę sielankową atmosferę, tworząc idealne miejsce do relaksu i wypoczynku.
- Spokojna atmosfera Salento sprawia, że każdy poranek tutaj jest wyjątkowy.
- Widok na morze i przyrodę zachwycił mnie swoją pięknem i urodą.
- Kawa na tarasie smakowała jeszcze lepiej w towarzystwie takich widoków.
Postanowiłam usiąść przy stoliku na tarasie i zanotować swoje wrażenia z tej podróży. Czułam, że każdy moment tutaj jest magiczny i warty uwiecznienia. Salento zaskoczyło mnie swoim urokiem i hospitalnością, sprawiając, że chciałabym tu wracać jak najczęściej.
Nie mogłam się doczekać, aby zanurzyć się jeszcze bardziej w lokalną kulturę i tradycje tego malowniczego regionu. Salento będzie zawsze miejscem, do którego wrócę w poszukiwaniu spokoju i piękna krajobrazu śródziemnomorskiego.
Pyszna kawa na wyciągnięcie ręki
Wczesne poranki na wakacjach mają w sobie coś magicznego. Zwłaszcza, gdy rozpoczynam je w towarzystwie pysznej kawy na tarasie naszego przytulnego apartamentu w Salento. Z dala od miejskiego zgiełku, otoczeni świeżym powietrzem i widokiem na malownicze plantacje kawy, czas zatrzymuje się tu na chwilę.
Kiedy słońce powoli wschodzi nad horyzontem, a delikatny wiatr dotyka skórę, nie ma miejsca na codzienność. Każdy łyk gorącego espresso to jak mała eksplozja smaku, pobudzająca zmysły i dodająca energii na cały dzień.
Podczas pobytu w Salento, odkryłam wiele różnych odmian kawy, z których każda miała swój unikalny smak. Niektóre były intensywne i goryczkowe, inne łagodniejsze i delikatniejsze w smaku. Każda z nich jednak była doskonała w swojej różnorodności.
- Café Negro: intensywna nuta czekolady z wyraźnym akcentem palonych ziaren kawy.
- Café Tinto: delikatne espresso o wyjątkowo aksamitnej konsystencji i słodkim posmaku.
- Café Aguapanela: kawa podawana z dodatkiem trzciny cukrowej, która nadaje jej niepowtarzalnego aromatu.
Warto docenić nie tylko smak kawy, ale także sposób jej podawania. Tradycyjne kolumbijskie filiżanki zawsze były starannie ozdobione i serwowane z uśmiechem przez lokalnych baristów, co sprawiało, że picie kawy stawało się rytuałem pełnym uroku.
Zanurzona w aromacie kawy, codziennie witałam świat w Salento. Każdy poranek tu był wyjątkowy i inspirujący, sprawiając, że czas mijał wolniej, a chwile stawały się bezcenne. To był poranek, który na zawsze pozostanie w mojej pamięci jako niezapomniana podróż do świata wyśmienitej kawy.
Gdzie znaleźć najlepszą kawiarnię
Jestem zafascynowany miejscem, w którym właśnie byłem – malownicza kawiarnia w Salento, gdzie można delektować się świetną kawą na uroczym tarasie z widokiem na plażę. Spędziłem tam poranek, delektując się nie tylko aromatycznym napojem, ale także pięknymi widokami i ciepłym słońcem na skórze.
Przybycie do tej kawiarni było dla mnie prawdziwą przygodą odkrywania nowych miejsc. Nie wiedziałem, czego się spodziewać, ale od pierwszego momentu zakochałem się w atmosferze tego miejsca. Wnętrze kawiarni było przytulne, a obsługa bardzo miła i pomocna.
Jednak to taras był moim ulubionym miejscem do spędzania czasu. Usiądź na wygodnym fotelu, zamów filiżankę espresso i poczuj, jak to jest cieszyć się spokojem i pięknem otaczającej przyrody. To miejsce sprawia, że chciałoby się zostawać tutaj na zawsze.
Wielkim atutem tej kawiarni jest także bogate menu, w którym każdy znajdzie coś dla siebie. Od tradycyjnej włoskiej kawy po pyszne śniadania i lekkie przekąski – tutaj nie można się nudzić. Ceny są również bardzo przystępne, co sprawia, że można tu często wracać i korzystać z uroków tego miejsca.
Jeśli więc jesteś w okolicy Salento i szukasz najlepszej kawiarni na poranne spotkania, polecam wybrać się do tego uroczego miejsca. Gwarantuję, że spędzisz tu niezapomniane chwile i z pewnością będziesz chciał wrócić tam ponownie.
Przyjemny chłód porannej bryzy
Poranek z kawą na tarasie w Salento – zapis z podróży
Wczesne poranki w Salento mają w sobie coś magicznego. Budzenie się przed wschodem słońca, kiedy świat jeszcze śpi, pozwala doświadczyć uroku spokojnej chwili dla siebie. Kiedy pierwsze promienie słoneczne przebijają się przez góry, a muska skórę, wszystkie zmysły są na wskroś pobudzone.
Zaparzona świeżo kawa, której aromat unosi się wokół tarasu, staje się najlepszym towarzyszem tej radosnej chwili. Bez pośpiechu delektuję się każdym łykiem, wsłuchując się w odgłosy natury budzącej się do życia. Obserwowanie kolorowych motyli tańczących wśród kwiatów i śpiew ptaków, które wspomagają melodię górzystego regionu, dodaje magii temu porankowi.
Spacerując po skąpanych w porannej poświacie uliczkach Salento, można poczuć, że czas tu zatrzymał się w miejscu. Tradycyjne, kolorowe domy, ozdobione kwiatami balkony i uśmiechający się mieszkańcy, sprawiają, że każdy krok staje się podróżą do innej epoki. To tutaj historia miesza się z teraźniejszością, tworząc niepowtarzalny klimat tego magicznego miejsca.
Elementy krajobrazu porannego w Salento:
- Świeże powietrze górskiej wsi
- Aromatyczna kawa z lokalnej palarni
- Melodia śpiewu ptaków
- Kolorowe kwiaty na balkonach
- Motyle tańczące w promieniach słońca
To niezwykłe miejsce przemawia do duszy i serca, ukazując piękno prostoty i harmonii z otaczającym światem. Każda podróż tutaj staje się podróżą do wnętrza siebie, pozwala oderwać się od codzienności i zanurzyć w niezapomnianej przygodzie z naturą.
Spotkanie z lokalną kulturą
Poranek w Salento to prawdziwa uczta dla zmysłów. Wstałem wcześnie, aby móc delektować się kawą na tarasie naszego malowniczego domku. Słoneczne promienie przeciskały się między liśćmi kawy, tworząc magiczne wzory na mojej filiżance.
Zapach świeżo palonych ziaren kawy unosił się w powietrzu, otulając mnie swoim aromatem. W oddali słychać było skrzeczenie papug, które dodawało uroku temu już i tak magicznemu porankowi.
Usiadłem wygodnie na wiklinowym fotelu, ciesząc się chwilą spokoju i harmonii z naturą. Każdy łyk kawy był jak mała eksplozja smaku, której nie chciałem kończyć.
Patrząc na malowniczy widok gór w oddali, przypomniałem sobie, dlaczego tak bardzo kocham podróże. To nie tylko odkrywanie nowych miejsc, ale też i tradycjami.
Poczucie spokoju i przywiązanie do natury, które odczuwałem w tamtej chwili, było jak powiew świeżego powietrza dla mojego umysłu. To był poranek, który na zawsze pozostanie w mojej pamięci jako prawdziwie magiczny.
Tradycyjny włoski śniadanie
Wczesne poranki w Salento mają swój niepowtarzalny urok. To tutaj, na malowniczym tarasie, można zanuć przy kawie i cieszyć się spokojem i pięknem wschodzącego słońca. Tradycyjne włoskie śniadanie sprawia, że każdy dzień zaczyna się tu wyjątkowo.
Na stole znajduje się szeroki wybór świeżo upieczonych croissantów i bułek, które doskonale komponują się z aromatyczną kawą espresso. Delikatne ciasta, słodkie dżemy i lokalne sery to tylko kilka z propozycji, które można znaleźć na tradycyjnym włoskim śniadaniu.
Nie sposób przegapić również świeżych owoców, takich jak soczyste pomarańcze, figi czy winogrona. W połączeniu z chrupiącymi płatkami śniadaniowymi i miodem, tworzą one doskonałe zaspokojenie głodu na początek dnia.
Warto też spróbować tradycyjnych włoskich kanapek, przygotowywanych z lokalnych wędlin, serów i warzyw. To idealna propozycja dla tych, którzy lubią śniadania w wersji wytrawnej.
Podczas poranka z kawą na tarasie w Salento można zapomnieć o codziennym pośpiechu i zanurzyć się w relaksującej atmosferze południowych Włoch. To niezapomniane doświadczenie, które pozostawia piękne wspomnienia na długie lata.
Kulinarne przyjemności Salento
Jeszcze przed wschodem słońca obudził mnie zapach świeżo parzonej kawy unoszący się z kawiarni na skrzyżowaniu uliczki, na której znajdował się mój apartament w magicznym Salento. Postanowiłem więc zacząć dzień od przyjemności degustacji tego niezwykłego trunku na przytulnym tarasie, podziwiając zarazem malownicze widoki okolicznych plantacji kawy.
Stolik udekorowany regionalnymi ręcznie robionymi serwetkami i ceramicznymi kubkami z motywami kwiatów był idealnym miejscem na spokojny poranek, pełen refleksji i wyciszenia. W tle delikatnie dobiegała muzyka tradycyjnych instrumentów, tworząc magiczną atmosferę, która zdecydowanie wpływała na moje samopoczucie.
Chociaż Salento słynie głównie z doskonałej kawy, nie mogłem odmówić sobie również degustacji lokalnych przysmaków. Na stole pojawiły się więc świeże owoce prosto z pobliskiego straganu, pyszne sączyki z miękkim serem oraz tradycyjne empanadas, których intensywny smak doskonale współgrał z wyjątkowym aromatem kawy z Salento.
Warto wspomnieć także o serdecznej obsłudze kelnerki, która z wielką troską i uśmiechem podawała kolejne dania i napoje, sprawiając że każdy posiłek był nie tylko smacznym doznaniem, ale również wspaniałym wydarzeniem towarzyskim.
Moje kulinarne przyjemności w Salento z pewnością pozostaną niezapomniane. Był to poranek pełen smaków, aromatów i magicznej atmosfery, który na zawsze pozostanie w mojej pamięci jako prawdziwy festiwal zmysłów.
Zakupy na lokalnym targu
Przebudziłam się wcześnie rano w malowniczym miejscu – Salento, znanym z uroczego targu prosto z Ameryki Łacińskiej. Po krótkiej wizycie na pobliskim lokalnym targu zdecydowałam się na poranny relaks z pyszną kawą na tarasie z widokiem na góry Andów.
Życie w Salento to prawdziwe doświadczenie dla zmysłów – kolorowe stragany pełne egzotycznych owoców, świeżo prażone kawy, ręcznie wykonane ubrania i wyroby rzemieślnicze. Każdy zakup na tym targu to niepowtarzalna podróż w świat lokalnych smaków i kultur.
Przy każdym kroku można znaleźć coś wyjątkowego – od tradycyjnych kolumbijskich akcesoriów kuchennych po artystyczne wyroby ceramiczne lokalnych rzemieślników. to nie tylko sposób na zdobycie unikatowych pamiątek, ale także wsparcie lokalnej społeczności.
Spacerując między straganami, nie mogłam odmówić sobie zakupu świeżo wypieczonych bułek z aromatycznymi przyprawami, aby rozkoszować się nimi przy porannej kawie na tarasie. Połączenie lokalnej kuchni z urokami kolumbijskiego rękodzieła sprawiło, że ten poranek był naprawdę niezapomniany.
Podczas zakupów na targu warto pamiętać o negocjacjach cenowych - to ważna część kolumbijskiej kultury. Zawsze można spróbować wynegocjować lepszą cenę, co sprawi, że zakupy będą nie tylko bardziej atrakcyjne, ale także pełne lokalnego klimatu.
Po tej wyjątkowej poranną przygodzie na targu, mogę śmiało stwierdzić, że w Salento to nie tylko sposobność do zdobycia unikalnych produktów, ale także prawdziwe przemieszanie z kolumbijską kulturą i tradycją. To doświadczenie, które na zawsze pozostanie w mojej pamięci.
Spacer po urokliwych uliczkach
Rankiem w Salento zaczynamy dzień od spokojnej kawy na tarasie, obserwując przy tym życie miasteczka. Słońce delikatnie przebija się przez kolorowe domy, tworząc magiczną atmosferę, która zachwyca zmysły.
Spacerując po urokliwych uliczkach Salento, nie sposób nie zatrzymać się przy lokalnych sklepikach z rękodziełem. Ręcznie wykonywane wyroby, kolorowe tkaniny i unikatowe pamiątki przyciągają wzrok i przypominają o tradycjach tego miejsca.
Podczas naszej podróży nie mogliśmy odmówić sobie degustacji lokalnych specjałów. Restauracje serwują tu dania przygotowywane z najświeższych składników, które rozpływają się w ustach i pozostawiają niezapomniane doznania smakowe.
| Przysmak lokalnej kuchni | Cena |
|---|---|
| Arepas z krewetkami | 15 000 COP |
| Empanadas z mięsem | 5 000 COP |
W trakcie spaceru zatrzymujemy się przy placu głównym, gdzie odbywa się lekcja tańca latynoamerykańskiego. Lokalsi otwarcie dzielą się swoją kulturą i tradycjami, sprawiając że czujemy się jak część społeczności Salento.
Wieczorem, zrelaksowani po aktywnym dniu, wracamy na taras i delektujemy się pięknym zachodem słońca. Kolory nieba odbijające się w górach tworzą niesamowity spektakl, który zapada nam w pamięć na długo.
Salento zaskakuje swoim urokiem i autentycznością. To miejsce, gdzie czas płynie wolniej, a każdy zakątek skrywa historię i tajemnicę, gotową do odkrycia przez każdego podróżnika.
Przygoda na plaży w Salento
Zaczęło się od wschodu słońca nad morzem Adriatyckim, który rozświetlił niebo intensywnymi odcieniami pomarańczy i różu. W tej magicznej chwili, postanowiłam rozpocząć mój dzień od kawy na tarasie w Salento.
W oddali słychać było szum fal, a zapach soli morskiej mieszał się z aromatem świeżo parzonej kawy. To było jakby czas zatrzymał się na chwilę, aby móc cieszyć się tym spokojem i pięknem otaczającej przyrody.
Siadając wygodnie na wiklinowym fotelu, delektowałam się pierwszym łykiem pysznej espresso. W oddali widziałam rybaków wypływających na łodzie, gotowych na kolejny dzień łowienia świeżych ryb.
Przeglądając swoje notatki z podróży, pomyślałam o wszystkich niezwykłych przygodach, jakie udało mi się przeżyć w Salento. Spacer po urokliwych uliczkach miasteczka, opalanie na piaszczystej plaży, czy degustacja lokalnych specjałów – każda chwila była wyjątkowa.
Doświadczenie życia na włoskiej riviery przywodziło mi na myśl słynne powiedzenie: ”Carpe diem”. W końcu, życie jest zbyt krótkie, aby nie cieszyć się każdą chwilą i każdym kęsem tej wyjątkowej podróży.
Nie mogłam się doczekać, aby odkrywać kolejne zakątki tego malowniczego miejsca. Może tym razem postanowię wybrać się na wycieczkę łodzią po krystalicznie czystych wodach Morza Jońskiego lub zaszaleję i spróbuję kitesurfingu na plaży. Opcji było mnóstwo!
Rozkoszowanie się pięknem zachodu słońca
Poranek w magicznym Salento to czas, kiedy natura budzi się powoli, a pierwsze promienie słońca delikatnie oświetlają malownicze krajobrazy. Usiądźcie ze mną na tarasie, w dłoniach gorąca kawa, i razem rozkoszujmy się pięknem zachodu słońca.
Salento, położone na południu Włoch, zachwyca swoją niezwykłą atmosferą i urokiem małych miasteczek. O każdej porze dnia otacza nas tutaj niezwykła harmonia, ale to właśnie poranki są dla mnie szczególnie magiczne.
Na tarasie, otoczonym kwitnącymi kwiatami i z widokiem na niekończące się pola oliwne, czuje się jak w raju. Jeszcze cichnie miasto, a ja mogę całkowicie zanurzyć się w chwili obecnej, delektując się każdym łykiem pysznej włoskiej kawy.
Jest coś wyjątkowego w obserwowaniu wschodzącego słońca, kiedy powoli unosi się nad doliną, malując niebo odcieniami purpury i pomarańczy. To moment pełen spokoju i refleksji, który pozwala mi na zatrzymanie się na chwilę i docenienie piękna otaczającego mnie świata.
Podczas mojej podróży po Salento, każdy poranek na tarasie był wyjątkowy. To czas, który pozwala mi na naładowanie baterii i rozpoczęcie dnia w sposób spokojny i optymistyczny. Wieczory mogą kojarzyć się z romantycznymi zachodami słońca, ale poranki mają w sobie coś magicznego, co sprawia, że czuję się przywilejowana mogąc obserwować ten spektakl natury.
| Poranne rytuały | Cena |
|---|---|
| Śniadanie na tarasie | 20 euro |
| Kawa i croissant | 10 euro |
| Relaks na leżaku | 15 euro |
Wieczór pełen smaków i zapachów
Wczesne poranki w Salento mają magiczną atmosferę. Słońce delikatnie przebija się przez góry, a w powietrzu unosi się zapach świeżo parzonej kawy. To idealny moment na zatrzymanie się na chwilę i cieszenie się chwilą.
Na tarasie naszego domku mogłam delektować się każdym łykiem aromatycznej kawy, delektując się widokiem na piękne plantacje kawy, które otaczają nas z każdej strony. To było prawdziwe doświadczenie dla zmysłów – smak kawy, zapach kwiatów oraz śpiew ptaków w tle.
Podczas tej podróży odkryłam, że Salento nie tylko zachwyca swoimi krajobrazami, ale również kulinarnymi doświadczeniami. Wieczorem udaliśmy się na lokalny festiwal jedzenia ulicznego, gdzie mogłam spróbować tradycyjnych potraw z regionu, takich jak arepas czy empanadas, z przyprawami, których wcześniej nie znałam.
Nie mogłam odmówić sobie także degustacji lokalnych owoców – soczystych mango, słodkich bananów i egzotycznych papai, które od lat rosną w tutejszych ogrodach. Każdy kęs smakował jak kawałek rajskiego ogrodu.
w Salento był dla mnie niezapomnianym przeżyciem, które na zawsze pozostanie w mojej pamięci. Teraz pozostaje mi tylko wrócić tutaj ponownie, by ponownie zanurzyć się w tej magicznej atmosferze.
Dziękuję za towarzyszenie mi w mojej podróży do pięknego Salento i za przyłączenie się do porannego rytuału jedzenia śniadania z pyszną kawą na tarasie. Mam nadzieję, że choć na chwilę poczuliście klimat tego magicznego miejsca i zainspirowaliście się do planowania swoich własnych wakacyjnych przygód. Niech każdy poranek z kawą na tarasie będzie dla Was chwilą relaksu i kontemplacji nad pięknem otaczającego nas świata. Do zobaczenia przy kolejnym wpisie na blogu! Buon viaggio!






